Piję Obrzydliwą Kawę Rozpuszczalną Z mnóstwem niklu I odrobiną mleka Jest już całkiem Zimna Przejmuje moje ciało zimnymi dreszczami Nie wzmaga rytmu mojego serca Nie rozkołysuje zmysłów Jak u Poświatowskiej Je…
Z
ZuzannaWKąpieliLosu
KatowiceW serwisie od 2013
Utwory: 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.