Dziś niedziela fajny dzień jak się skończy któż to wie czy wrażenia będą warte by w pamięci wpisać kartę?
Lubię wiersze Osieckiej które czytam od zawsze i ciągle fascynują: *Tyle słów powiedzianych za wcześnie tyle gestów zamyśleń i spraw tyle znaczeń przeznaczeń i westchnień tyle mitów i tyle prawd.*
nastrojowy jazz, poezja, ekologia.
Utwory autora
Czasami to śmiać się chce tak bardzo że aż się lękam o zdrowia mojego stan a dokładniej swojego wnętrza rozhuśta się tak rozedrga rozbuja się zapamięta to wnętrze znaczy się że zaczyna uzewnętrzniać a to już bez klas...
Powietrze przejrzyste i czyste mróz widać za oknem wyraźnie chcesz się zachłysnąć nim z rana poczuć w płucach w sobie w swej jaźni w myślach zrobić porządek jasność i wyrazistość... wychodzisz kroki, oddechy liczys...
Późnym wieczorem wczoraj już skradał się święty Walenty podarkiem sypnął u drzwi tuż zostawił kobierzec piękny mieniący się srebrem, biały rano zachwycał i kusił by stąpać po nim całym z miłością w sercu i w duszy... w...
Oczy pieką spać nie możesz czytasz książkę lecz odłożysz gasisz światło marzysz o śnie wierzysz w to że wreszcie zaśniesz wszystkie zmysły rozum także i że w błogi letarg wpadniesz... są to mrzonki na nic myśli że sen pi...
Pan proszę Pana to ma dobrze bo tak miłuje że aż strach Ja proszę Pana to Pana w ogóle przeszło minęło jak nożem....ciach a było pięknie....wiosną latem gdy tulipany potem bzy kwitły jak miłość nasza zatem .niech Pan wspo...
Mży sobie na park jesienny... parasol czarny zbiera deszcz kropelki smętnie kapią z niego miarową wystukując pieśń w tym zasłuchanym zamyśleniu... wlecze się jeden za drugim krok po liściach mokry...
Szkocka whisky nie jest zła gdy się w Cardiff w karty gra i zapija się chęć bycia w Szkocji dni pięć by na dudach w spódnicy grać. PS. Każdy temat wart jest wiersza I nie jestem w tym ja pierwsza.
W lazur wody w szafir fal rzucam troski płynę w raj morze chłodzi rany koi kiedy płynę nic nie boli myśli błądzą po horyzont żaglem suną letnią bryzą gubią balast niepotrzebny stają lekkie jak muszelki...
Szaa...cichutko... tylko wiatr na liściach gra sennie powolutku słońce w chmurach mierzy czas biały obłok... tańczy z wiatrem tu i tam a słoneczko obok w jego tańcu mierzy czas.
Raz Walijczyk z Cardiff miasta chciał do Szkocji no i basta chciał z tartanu nosić kilt i na dudzie pograć live whisky pił wtedy - fantasta.
Kłębią się w głowie śnią pod rzęsami a w sercu grają słówek nutkami wreszcie na papier spływają deszczem głaskane piórem zasną już wierszem.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.