Paweł powabnej Poli przesyłkę posyła pojutrze po południu próg Poli przekroczyła posążek przepiękny parapet przyozdobił przeciąg prezent przewrócił potrzaskał podrobił parapet popękał Pola popłakuje powabnie Pawła pr...
Lubię wiersze Osieckiej które czytam od zawsze i ciągle fascynują: *Tyle słów powiedzianych za wcześnie tyle gestów zamyśleń i spraw tyle znaczeń przeznaczeń i westchnień tyle mitów i tyle prawd.*
nastrojowy jazz, poezja, ekologia.
Utwory autora
Hipotetycznie to chcę palić tak się zatopić w dymnych troskach w seledynowym siąść fotelu z głową do tyłu i z papieroskiem ta nonszalancja z nogą na nodze i zaczadzoną wyobraźnią pozwoli chociaż jedną chwilę żeglować w z...
Pusta aleja kasztanowa liście szeleszczą pod krokami rozłąkę drzewom liściom sobie objęci wpół opowiadamy stukot tramwaju w słowa wpada by w świetle latarń już za chwilę miarowo niknąć w mgle odległej pozwolić znowu gadać...
Dzisiaj w wigilię Tłustego Czwartku po zdrowie poszłam rankiem do parku ale na skraju pączkarnia była dziewczyna z chłopcem ciasto miesiła on już mięciutkie wyrabia zgrabnie ona porcjuje w kuleczki ładnie jakąś c...
Noc wietrznie mruczy powiewy budzą lęk i niepokój nadzieję studzą że któryś z rzędu wreszcie zasieje ciszę i spokój w nich sen rozściele.
Pewna Dama w mieście Kutnie dała kosza dość okrutnie język pokazała na nosie zagrała a On parsknął rezolutnie.
Dziwny nastrój niby spokój niby miło pożytecznie dzień przeżyło.... śnieg puszysty czysty miękki mrozik lekki w słonko bieg tak bez udręki ale może niebo z chmurką cień zawiły las z pagórkiem to sprawiły że smu...
Pan proszę Pana może kochać kogo Pan chce w tym także mnie ale cichutko no i skrycie no bo w tym wieku....sam Pan wie jakoś tak głupio proszę Pana peany słać do swej wybranki wierszyki pieśni składać w nich proponować wsp...
Ludzie są różni rzecz oczywista dzieli odwaga lub serca czystość szczerość uczciwość wymogi mody wiara charakter cechy urody i takie różne tam kategorie czasami myśli fantasmagorie ale w tych wszystkich ludzi podziałach j...
Czas płynie, umyka czas mija, ucieka czas piętno odciska na wszystkim wszystkiego dotyka zegara co tyka też...koi, ulecza, bo mija czas niszczy, buduje wlecze się, rujnuje w pył zamienia...aż się zatrzyma.
Zapal pamięć miast znicza bo tak trzeba tu...dzisiaj pomyśl o Nich w zadumie tak z miłością jak umiesz choć wyblakli już sepią dzisiaj myśli niech lepią zapal zatem płomyczek może słaby i nikły ale zapal.....
Lato mija urokliwie żegna ciepłem i wspomina czas wędrówek biesiad wrażeń.... nostalgicznie je przyzywa myśli błądzą nie chcą zniknąć krążą wokół łąk, ruczaju słyszą głosy co nie milkną krzyki mewy, ptaków w gaju widz...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.