nadawałaś imiona cud stworzeniu dokoła abym w świecie odnaleźć potrafił miejsca gdzie na mnie czekasz wypatrując z daleka z wypiekami słodkimi na twarzy…
copelza
CzęstochowaW serwisie od 2010
– Dobra, dobra – JESTEM MESJASZEM! (tłum) – Jee! Wiwat Mesjasz! – A teraz się odpierdolcie! – Jak mamy się odpierdolić, o Panie?
Utwory (copelza)
Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora
problem nie jest jest oznaką słabości raczej uwypukla niuanse pozwala na rozważenie i przerysowania w dziedzinach a potem tylko kilka i pewność że nawet zwykła rozmowa jest abstrakcją bo jak mam wierzyć w słowa
kiedy wszystko stanie się prostsze z punktu widzenia a nasza niepodzielność zachwieje się w zwykłościach pozwól wysłuchać tej jednej płyty a to co nasze będzie nasze i stracę wszelkie wątpliwości bo chcę bo mogę bo potrzebuj…
poluzowałem pasek i wielka góra nie stała się mniejsza a turnie i turnieje prostsze do zdobycia może wystarczy kamyk w kiszeni który w chwili słabości nie spadnie mi z serca
poszukałaś w zakamarkach jasnych mrocznych dziurawych i wszystko stało się jasne i kaganek z przebitych pancerzy zalał cieniem wszystkich wokół a ty pozwoliłaś matko na konanie jawnie śpiących rycerzy poszukałaś siostry…
wieś szła ławą rozgarniając krzaki czym kto miał nawet równo choć w szczerby i blanki w szczegółach szepty i pohukiwania szukały grozy a słyszały jedynie niesmaczny skrzek żab nawet zenkowych całe wyległo bo ciekawie i wreszc…
storczyk we właściwym miejscu a że w kiści całe stado napalone oczami zerka figlarnie spod kapeluszy czy hełmów na stanowisko najwyższe nasłonecznione i zaszczytów łasy gnije u podstawy zakorzeniony w szambie
żyje krótko ale treściwie sens ukryty w pochwie i brodawkach przesłania wyrostek na szczycie gotowy zepsuć najlepszą atmosferę
dom znałaś w półmroku i mgnieniu a świat był przestrzenią i czasem obalał pewność jak w filmach Chaplina nic to jak klasyk być może tryby kiedyś tam uwolnią to co w nas przynajmniej prawdziwe
nie był to pocałunek na do widzenia byle cmoknięcie w jeszcze spocone kąciki leniwe a już spinające się do skoku ofiara i oprawca kwiat raczej na mrozie diamenty sypnięte garścią na żegnaj nie był to pocałunek ulotny zb…
w zamiłowaniu do koronek układałem pełnymi garściami kiedy krwawiły mlekiem palce szybkie giętkie jak usta pełne i pełne na wzór nieletnich ptaków z polotem w dół raz się żyje nie skończę szukać cię w wannie panno domini…
teraz naiwnym słowem podpalimy gwiazdy wciśnięci między koce a spróchniałe deski małej stabilizacji co ją dla nas budowałaś i którą w zaślepieniu razem żeśmy nieśli wpatrzeni w wodowskazy i na słupki rtęci kształtując rzeczyw…
Muzyczne interpretacje
Nagrania tekstów autora. Każda interpretacja jest osobną wersją muzyczną.
Autor słów: copelza
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
nie po drodze nam z miłością
Tekst: nie po drodze nam z miłością · copelza
Nagranie dodał: Administrator
Autor słów: copelza
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
O mnie
- Miejscowość
- Częstochowa
- W serwisie od
- 2010
- Ostatnia publikacja
- 04.12.2025
- Wyświetlenia utworów
- 20 657
- Reakcje na utwory
- 1 562
Publiczne komentarze autora
Pokora · Oświecona
2014 · JKZ007
Anonimowa (2) · Livia
Nie zamykaj oczu do pocałunku · Lady Ann
Ostatnie podrygi · Sebek Dema
*** · RyszardDuch
Co pozostało? · Anastazy Kruk
Peggy Blue II · Mateusz Ślączka
Czwarta · Presumpcja
Moja ojczyzna · poeta-patriota
jak narkotyk · Renata Flis-Dziuba
Czasami zalewasz się łzami · pisarz