Ona - nieubłagana, Jednego dnia nienasycona dama zabiera Wszystkich. Oni - nie zawinili. Sumienie ich tknęło i nie czekali ani chwili Żeby urwać ten dzień. Nieszczęsny dzień. Nie czas na carpe diem, nie czas na poematy…
E
efire
WarszawaW serwisie od 2010
:)
Utwory: 1
O mnie
:)
muzyka, teatr, taniec, literatura
- Miejscowość
- Warszawa
- W serwisie od
- 2010
- Ostatnia publikacja
- 18.11.2010
- Wyświetlenia utworów
- 68
- Reakcje na utwory
- 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.