Gdybym tak mógł jeszcze raz Wodą narodzić się pośród was Podlewać kwiaty słońcem spalone Napioć sobą usta spragnione Mógłbym i tobie potrzebnym być Beze mnie nie mogła byś żyć Twoją wanną Mógłbym być twoją kawą poranną
Gdybym tak mógł jeszcze raz Wodą narodzić się pośród was Podlewać kwiaty słońcem spalone Napioć sobą usta spragnione Mógłbym i tobie potrzebnym być Beze mnie nie mogła byś żyć Twoją wanną Mógłbym być twoją kawą poranną