nie zmierzoną otchłań codzienności ukrytą pod twoimi powiekami dostrzegać zaczynam. twój lęk twoim murem. boisz się unieść powiekę, w rzeczywistość spojrzeć. by choć raz jeden oddech wziąć nie starasz się nawet pojąć…
E
ernestfox
NieuwegeinW serwisie od 2010
Tracę dech wznoszę wzrok ku górze padam na kolana nie mogę już dłużej powietrze tak rzadkie serce prawie nie bije czy właśnie umarłem, czy wciąż jeszcze żyje proszę powiedz mi panie, co ze mną się dzieje skąd taki ból, czemu…
Znów duszę się w swej wyobraźni nie znajduje ucieczki przed lękami patrzę w przyszłość... w moją widzę tylko powieki, tylko ich sięgam nie samobójstwo, nie szał jakiś, opętanie lecz tylko rzeczywistość szeroko pojętą dostrzeg…
Utwory: 3
Publiczne komentarze autora
rozmowa z Bogiem · ernestfox
gizela1: To co napisałem jest dla mnie ważne. Nie wiem kim jesteś w poetyckich kręgach, dla mnie nikim szczególnym skoro nie potrafisz w jasny sposób odnieść się do czyichś emocji, a jedyne co potrafisz to oddać stolca i zrobić phiii. Oczywiście nie oceniam Cie bezpodstawnie. Czytałem, co pisałaś.
rozmowa z Bogiem · ernestfox
gizela1: nie usuwam twojego komentarza, przecież obraża on Ciebie nie mnie
Trumna · *Mystique*
materializacji emocji przeszkadza tylko brak ołówka. Płaszczyzna zawsze się znajdzie. Szczególnie po przeczytaniu tego co napisałaś
Trumna · *Mystique*
[*spowiadania medaliki] ucięło
Trumna · *Mystique*
... niby sen lecz sen bez snów? -
jakby noc bez gwiazd, bez tchu -
na nic modły, na nic krzyki -
spowiadania, medaliki -
śmierć spełniła swoją wolę -
ukołysze... tam na dole -
samo przyszło po przeczytaniu
Tym być dla ciebie · *Mystique*
porusza wyobraźnię... piękne
za późno · ernestfox
sługą, panem, sędzią, katem (nie ma czego skreślać)