Przejdź do treści

obiecałeś złote góry miałeś przyjść i mnie utopić w rzece nocnych namiętności na wyżyny wznieść wysokie i trzymając mnie za rękę miałeś mnie przez całe życie prowadzić po trudnych szlakach abym stopy nie raniła o kamieni…

Mówisz

Od siebie

mówisz: "miłość nie szuka poklasku nie unosi się pychą nie pamięta złego miłość wszystko zwycięży" skąd więc: uganianie się za uznaniem wieczne obrażanie ciągłe wymówki próbujesz ją zabić...?

płaczem nie zatrzymasz go nie zmienisz ludzkich losów nie znajdziesz właściwej ścieżki weź życie w swoje ręce i złóż je na ołtarzu z Nim przeniesiesz góry...

kiedy chodziłeś głodny i spragniony wzrokiem na Ciebie splunęłam karmiłam Cię bólem i krwią poiłam obojętnością chłostałam choć wiele razy Cię biczowałam i przybijałam do krzyża plułam Ci w twarz, oszczerstwa rzucałam na…

Miłość

Miłosne

mieszka w chmurach pachnie magnolią w oczach niebo we włosach wiatr czerwone usta a w nich smak czekolady z ostrym chili bywa zachłanna soczysta... jak woda na pustyni odpływa... miłość jest jak żołądek... ciąg…

na wodzie pisane, nic nie znaczą... w słowa ubrane, w dłonie klaszczą duszy pokarmem gdy ta kona, promieniem słońca, snem w ramionach domem na skale, kiedy spełniane, a z piasku zamkiem gdy zapomniane...

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie