pochylił się nad wodą
spoglądając w oblicze
poranione łzami
nie wstydził się bólu
płynął z głębi serca
zdradzony skazany na cierpienie
a pragnął tylko miłości
jak zbłąkany wędrowiec
miski st...
Żyjesz w świecie
dostępnym tylko dla wybrańców.
Krocząc szlakiem wyobraźni,
znalazłaś klucz do innego wymiaru.
Otwierasz książkę i znikasz,
jak podróżnik w amazońskiej dżungli.
Tylko anioł str...
szepnęła słodkim głosem
zobacz jak bije mi serce
wzięła jego dłoń i położyła na piersi
zamiast pulsu poczuł twardy sutek
nie był zaskoczony
widział w jej oczach płomienie
sieć którą zarzuci...
bo wiosna jest po to by cieszyć się wiosną
by spełniać marzenia i sny
by poczuć jak w sercach uczucia nam rosną
i kwitną i pachną jak bzy
więc łapmy nadzieje jak rwące rumaki
siodłajmy i gońm...
spoglądam
na coraz krótszy cień
łapię nitki wspomnień
z których tkam pled
na chłodne wieczory
mógłbym cofnąć zegary
lecz to niczego nie zmieni
liść nie stanie się pąkiem
nocą otulony pierz...
otulam się wiosną
niczym aksamitnym płaszczem
karmię się jej oddechem
jak mlekiem matki
wdycham zapach ziemi
pachnie domem i chlebem
przenikam do jej wnętrza
potykając się o ból
kiedy śmierć...
spoglądam na płatki śniegu
wirujące w blasku latarni
ulotne jak piękne chwile
nocą świat wydaje się spokojny
jakby wszystkie nieszczęścia poszły spać
uśmiecham się do tej myśli...
kręte są ścieżki poezji
lecz chciałbym
by moje wiersze
czarowały
wchodziły do serca
jak do swego domu
spadały ciepłym deszczem
rodząc łzy pod powieką
uwodziły myśli
które pobiegną ich śla...
cień coraz krótszy sny niespokojne
w kieszeni obol dla charona
dni niczym ekspres pędzą i pędzą
do stacji której nikt nie wybiera
czasem wykradnę chwilę dla siebie
gdy księżyc rzuca blask zapom...
noc nas zabierze do tajemnicy
z ciemnej doliny na boski szczyt
spojrzymy w niebo i zostawimy
szarość tych dni
spotkamy siebie w szybkim oddechu
w ciepłym dotyku splecionych rąk
ruszymy ścieżką...
gdy dzień zamyka oczy
a noc otwiera drzwi
na niebie pierwsza gwiazda
w warkocze splata sny
te piękne o miłości
srebrzysty maja blask
spadają letnią nocą
z rojem płonących gwiazd
te co da...
Drzwi, klamka,
jeden krok do spełnienia.
Przekroczyć próg i ujrzeć
światło.
Wybrali szarość.
Marzenia nie zawsze
mają twarz anioła.
Nie chcieli spojrzeć
w oczy prawdzie.
Błogosławiona ni...
beztrosko
uśmiecham się do ciszy
leniwe myśli na krawędzi
odpływają
nie szukają zaczepienia
jest im dobrze
snuć się pod sufitem
bezmyślności
Andrzej Iwanowicz - Wrocław, 24.XI.2021r
Żółte liście pytają o drogę,
lecz ja nie wiem gdzie dusze śpią.
Gdzie prowadzi ich wieczna tęsknota,
w którym niebie mają swój dom.
Może wiatr, co w gałęziach śpiewa
poprowadzi je w stronę gwi...
Pytasz mnie, kim jestem ?
Jestem jesienią, żółtym liściem
odchodzącym w nieznane.
Cząstką myśli, niespełnioną nadzieją,
małym słówkiem w niekończącym się dialogu
między niebem a zi...
żywy pośród martwych
zaplątany we wspomnieniach
jak w sidłach babiego lata
przystaję
płynący czas przysiadł na ławce
nigdzie się nie spieszy jest u siebie
pośród chryzantem kroczy zaduma
błąd...
22 października godz. 10:00
Na płocie rozwiany bluszcz
niczym płonące fale.
Nadal tak dmie,
że nawet praca wzięła wolne.
Zagubiony w nicnierobieniu
lustruję wzrokiem pusty parking.
Zdziwie...
napisałem już wiele wierszy
o jesieni i długich nocach
o kasztanach liściach żołędziach
o czerwonych jak wino owocach
ptakach które niczym okręty
odpływają z portu nieznane
i tęsknocie co...
pomiędzy niebem a ziemią
złote liście zaplątane
w pajęczynie czasu
a my niczym pięciolistna koniczyna
pośród rozkwitających wierszy
wędrujemy
Andrzej Iwanowicz, salonik „Trzech Muz”
Wrocław...
bryza tęsknoty splata z piasku
ktoś cicho na gitarze gra
na horyzoncie płoną chmury
w oku dojrzewa pierwsza łza
po plaży snują się marzenia
i złote myśli pośród fal
słońce dla snów utkało ście...