kwitną jesienne chryzantemy po krzyżu spływa krucha łza uronił ją malutki ptaszek patrząc na zdjęcia z dawnych lat wiatr szuka w liściach ukojenia zbyt wiele bólu niesie świat zbyt wiele żalu i cierpienia na jego twarzy w…
Utwory
Ja jestem poetą. A ty kim jesteś ? Jestem Babim Latem, oplotę cię, zaczaruję. Złapię w objęcia liście, zabłysnę złotem, krople rosy zmienię w diamenty. Stanę się aniołem. Wezmę za rękę i poprowadzę. Usiądziemy pośród…
skończyło się lato rude szczęścia spadają do stóp jak w piosence dwa dla żony - dwa dla mnie świeże i ciepłe jak bułeczki park tonie w złocie na książce i ramieniu przysiadły ważki obok na liściu odpoczywa motyl wtop…
tu o historii mówią mury pradawnych dziejów gospodarze w cegłach zaklęte są imiona noc je ubiera w dumne twarze w mrocznych podziemiach jęczą dusze tatarskiej ordy uwięzione Halina wzięła na nich odwet myto za ojca było s…
magia rozciąga sieć nad bałtykiem zachód tajemne otwiera drzwi po złotej ścieżce płyną marzenia rzuć los na fale niech łowi sny bryza na plaży goni latawce w komnatach z piasku zabłądził ptak księżyc uśmiechem odprawia sł…
jest taki śpiew bałtyckiego morza który do serca otwiera drzwi i już na zawsze w nim pozostaje tęsknotą słodką jak dziecka sny jest taka fala która przypływa przynosząc muszle i złoty piach lecz gdy chcesz złapać ona odpły…
cóż jest piękniejszego niż wzburzone morze które niczym goliat rzuca nam wyzwanie lub kiedy przyjmuje do swojego łona heliosa który złotem pieści mknące fale a one wciąż biegną biegną roześmiane szmaragdowym szlakiem…
tutaj czas się zatrzymał przysiadł uśmiechnięty na sośnie i spogląda na wzburzone morze wiatr rzeźbi fale na piasku mewy kłócą się o okruchy chleba dzikie róże zrzucają płatki na leśną ścieżkę drzewa niczym rycerze p…
odkrywam myśli ukryte w wierszach za oknem szary pochmurny dzień czytam słuchając jak deszcz układa parapetową burzliwą pieśń wyławiam strofy pisane słońcem słyszę szum fali i krzyki mew widzę jak nimfom wiatr włosy plącz…
Było drzewo. Rosło w lesie. Ptaki wiły na nim gniazda. Czasem dzięcioł w korę pukał, czasem siadał pod nim gazda. Miało dziuplę, a w tej dziupli Ruda własny kącik miała i jak skrzętna gospodyni różne skarby w nim składała…
znowu deszczyk z nieba pada i słoneczko za chmurami w sercu rodzi się ballada o wakacjach pod żabami po ulicach płyną rzeki pani klapła wprost w kałużę pięścią niebu pogroziła no i wywołała burzę huknął piorun raz i dr…
odpływasz jak piękna łódź już żagle błyszczą w słońcu zanurzasz się we mgle do nieznanego portu gdzie jest ten piękny kraj gdzie wieczny ogień płonie gdzie pachną zawsze bzy i kwitną wciąż jabłonie powiedz mi w jakim ś…
zabierasz pachnące bzy odchodząc ulicą nieznaną choć słońce na niebie lśni ty czule szepczesz dobranoc znikasz jak piękny sen przekwitły już kasztany i tulipanów czar przez wiatr figlarny rozwiany dla mnie zawsze będzi…
gdy mury będą takie grube że myśl ich przebić nie potrafi smycz nie za krótka nie za długa kaganiec dobrze ułożony pod włos głaskani pustym słowem kością niezgody nakarmieni gdzieś w ciemnym kącie na ogonie będziemy lizać…
z pola chłop do domu wrócił walnął setę dla kurażu na zagrychę wziął pieroga i o seksie się rozmarzył żonę miał nie lada laskę ale czas szaleństwa minął nuda wkradła się do łóżka i pachniało w nim rutyną coś by zmien…
przy blasku świec i lampce czerwonego wina powiemy sobie wszystko pomiędzy słowem a oddechem spotkają się dłonie splotą linie życia połączą spojrzenia niczym Szeherezada będziesz czarowała a ja będę płonął otuleni magi…
w kinach zimne fotele w kawiarniach ucichł gwar w teatrach grają duchy dramat dla pustych sal nam chiński knebel w usta już dawno o to szło oświata i kultura na dno… na dno… na dno… nauka przez Internet to jakiś kie…
życie to chwilą która szybko przemija chowając się za maskami oszukujemy siebie jesteśmy kłamstwem maski stały się drugą naturą człowieka teraz jesteśmy sobą
ta wiosna jest całkiem inna choć kwitną łąki i bzy i parki nucą melodię piękniejszą niż wszystkie sny ta wiosna jest całkiem inna choć w kwiaty stroi się sad i słońce zagląda w oczy a las moje serce skradł ta wiosna je…
W fotelu na swoim ogonku leżał kotek i wygrzewał się na słonku obok niego Marzenka bajki przeglądała zawiał wietrzyk i bajka w świat poszybowała literki jak ptaki machnęły skrzydłami i duże i małe i te z ogonkami poleciał…