wolność to nie absurd... lecz odniesienie do doskonałości... człowieka uwikłanego... w codzienność...
iron1
LodzW serwisie od 2012
poezji nigdy nie krytykuję .....tylko pielęgnuję
szeroko zamknięte oczy a twe ciało tęczą w mym ciele przekreśla wymiar Wszechświata Wielki Wybuch i nadzieja na nową tęcze...
Trudno łapać życie w sieć zbyt duże oczka pozwalają na ucieczkę niewiadomych schwytana codzienność zbyt łatwo się wyławia zarzucam więc w ciąż inne miejsce z nadzieją że ciężar szczęścia mnie utopi
Zabolało nadstawiam drugi policzek słabość bliźniego spełnia swoje marzenia ma prawo wzlecieć ponad innych padam na ziemie jestem bliżej nieba zapominam o przywilejach
obraz w lustrze i cień na ziemi biała księga zamknięta i przez wszystkich czytana to tylko ja odbiorca i nadawca dobra i zła to tylko ja i moja droga do człowieczeństwa.
ku pamięci Jana Domagały Krzyk nikogo nie budzi cisza oznaką zapomnienia walka z cieniem odbiera siły nie ma ocalenia jest wyzwolenie z systemu z systemu co życie odbiera i łzami niebo otwiera.
To posłanie jest zbyt miękkie zapadam się po uszy i nie słyszę wołania spanielki z za ściany co wychodzi jak ja wchodzę i ta ciągle pełna micha doprowadza mnie do furii bo nie mam o co walczyć.
patrzę na ciebie przez szybę i nie brzydzę się dotknąć chociaż jesteś po obiedzie znalezionym na śmietniku odwróconych oczu.
O mnie
- Miejscowość
- Lodz
- Województwo
- łódzkie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 20.09.2024
- Wyświetlenia utworów
- 9 851
- Reakcje na utwory
- 226
Publiczne komentarze autora
Apokalipsa 2023 · Maciek.J
Już czas · Tanatos
W czasie deszczu · kaja-maja
Wykrzykujcie na cześć Pana · andrew
*** · Michał
Stacja dziesiąta, Droga Krzyżowa · andrew
Stacja jedenasta, Droga Krzyżowa · andrew
...już niebawem... · kaja-maja
...ludzie jak zwierzeta... · kaja-maja
...ludzie jak zwierzeta... · kaja-maja
Sen na jawie · Maciek.J
Trójca Święta · andrew