Siedzę nad rozlewiskiem Wisły. Obok rozłożonych pięć matek, ojciec i ich dzieci. Histeryczne kółeczko plażowych ręczników. Jedna z tych matek krzyczy: Eryk, wracaj, za daleko! Na co Eryk: Strasznie durne te kamienie mamo! E…
jellyfish
LublinW serwisie od 2014
Bóg był zajęty dał mi jedynie możliwość kształtowania charakteru i krzywe nogi
Samotność to taka przyziemna rzecz, tylko czemu ma wyraz zbitej chmury w kształcie pięści? Czy ktoś z widowni zabierze głos, oglądając pozbawioną scenariusza pantomimę?
zapalam papierosa dla zmiany nastroju z przyjemnością zapalam idąc chodnikiem, klnąc głośno, ordynarnie wśród śmiechu przechodniów zapalam by niebo dostało pióropuszy dymu przemyśleń zapalam gdy głowa nie łączy si…
Zdobyłeś mnie w uczciwym obrocie kupieckim podarowałeś bukiet tęsknot co blednie i więdnie zawinąłeś w realizm magiczny i wplątałeś w paradramat. Dlaczego? Jak samotna sonda badawcza, która minęła Ziemię, to pytanie ni…
O mnie
- Miejscowość
- Lublin
- Województwo
- lubelskie
- W serwisie od
- 2014
- Ostatnia publikacja
- 22.07.2014
- Wyświetlenia utworów
- 318
- Reakcje na utwory
- 25
Publiczne komentarze autora
o sobie · Livia
rozdałam siebie · jellyfish