o sobie

O sobie
solidna torba ze skóry
a w środku
kruche szkło

źrenice pulsują błyskiem
zakrywając
szarą mgłę

na ciemnym niebie rozsiewam
chmury z cukrowej
waty

ratuję krople żywych odcieni
które spadają
w czerń

nie jestem aniołem

nie tylko ja

zdejmuję skrzydła
gdy idę spać
11 10
1 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

katharsis 11 lat temu
naprawdę jaka jesteś nie wie nikt!
camper 11 lat temu
- zdejmuję skrzydła
gdy idę spać :))) w sumie ja też różki i widełki przed snem odkładam :)))
zyga66 11 lat temu
a rankiem je znowu zakładasz ?:))
DARTANIAN 110 11 lat temu
Więc pilnujemy żeby kruchemu szkłu się nic nie stało, choć to właściwie zadanie solidnej torby, no i te krople absolutnie nie mogą skapywać w czerń. Dobry wiersz skłania do myślenia:-)
Pozdr
ryty 11 lat temu
kruche szkło, nie bardziej niż jajko.
Helen 11 lat temu
;*
jellyfish 11 lat temu
No i dla takich wierszy chce się wracać,
skrzydła schowane do szuflady z bielizną?
Livia 11 lat temu
dziękuję Kochani ;) tak... chowam skrzydła na noc... żeby się nie zgniotły :D :D :D nie chce mi się potem ich prasować :P
pozdrawiam :*
K
kaja-maja 11 lat temu
lusterko jest kruche,dlatego jego nie noszę,choć torba skórzana
jest jak ciało po ziemi chodzi z czasem odpłynie w obłoki,bo w ziemi tylko zwłoki leżą i już nie latają jak anioły dają o sobie znać,skrzydeł nie mając jak ptaki,często też lecą na oślep jak człowiek robi z siebie ćmę w:))))))))))
Beatrice 11 lat temu
hm... w dzień anioł, w nocy diablica... :-) pozdrawiam
21 online · cenzor, merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie