Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 20 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

dla tych pań wielkich panów uchahałam się po pas chahachahachahaaaaaaa bo jak czystość się ma to się nie czaruje jak też w oczy słodko nie spogląda w całym Kraju czy też Świecie bo marne jest te odkupienie co miłości…

jak ośmieszanie I krytykowanie na dobrą drogę nie jednych wyprowadziło tak siła oddziaływania wychowawczego zasługuje na pochwałę zasługuje na uśmiech przyjemności zwłaszcza że na ulicy oporność chuligańska nie chce by…

rozkapryszony pan chwilę zadumy dał i już cichaczem ucieka niczym złodziej zostawiając po sobie spustoszenie którego się nie wstydzi jak też swej nagości choć po dniu krótkim i nocy długiej serc za wiele nie rozgrzał,…

mówisz serce proste i szczere masz a w słowie kłamiesz jak też rączki twoje kradną dla swojej pyszałowości czy obłędu nie dostajesz z najcięższą stratą czyje uczucie ranisz w tym urażając siebie przecież wiesz jak mi…

stworzona do miłości nadaje jej treść jak Wyspa Szczęśliwa ma zachwyt jak Gaj pachnący zwłaszcza w pobliżu ciepłego źródła solistką się staje która na flecie cudownie gra aż echo namiętność roznosi rozpływającym się g…

kiedy to pole w stopach mierzono palce do tego dokładano tak nie jedna kobieta nosiła miano mężczyzny i tak ta od Józefa Józefową została a ta od Gabryiela Gimbusiową lub Wańkowa była od Wańko jedynie cyrkowy popis…

w moim śnie demony nie śpią jak za dnia - idiotyzm z pod oczu dziko spoglądają jęzory wywieszają ich dzikie spojrzenie głupi ma uśmiech jeszcze w natapirzonych włosach kruchość ich widać łamliwości niczym prześwit łys…

urodziłam twoje dziecko wiesz o tym i ty Lecz babka mi zakazała o tym mówić Ona chce je chować jak chowała mnie Przez co wiesz, matka moja wyjechała mnie zostawiając w nieznanym ojcu jak twoje dziecko Ojca przecież ma…

Różo piękny ty kwiecie na mój wdech jesteś cudownie oczy czarujesz aż dłonie ciebie pragną tak balsamiczne samopoczucie sprawiasz,że bez wstydu klękam przed tobą o miłość prosząc lecz w tobie się pojawia kokieteria…

gdy mały byłem do ojca mówiłem żony ze Świecia nie wezmę ni żadnej flądry z pobliskiej wsi jednak los inny się okazał tego czego nie chciałem przez głupotę swoją otrzymałem przez co dla mnie kwiaty zwiędły oprócz ciebi…

cudownym jest muzykiem jak nocą tak dniem do tańca zawsze skory przez co po Świecie hula zakamark wiele roztańczył nie jedną Jednostkę Wojskową i nie jedną pannę w tańcu obrócił by jej chuchnąć i dmuchnąć nie koniecznie…

kiedy pragnieniem mnie przytulisz w słodkim uścisku rozkosznie zatańczymy niewinnym spojrzeniem pocałunek pochwycimy w pełnej zgodności z prędkością rozmiłowania staniemy się aktem miłości gdzie ogień pożądania choć ni…

2 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie