Stare młyny przestały mielić,
nawet nie zamieniają ryb na świeży chleb.
Możliwe, że powinnam założyć te stare dżinsy.
W których miałam szczęście, wędrowałam razem z tobą
i tworzyłam dla ciebie cudowne, piękne wiersze.
Nie satysfakcjonuje mnie lodówka wypełniona napojami i zepsuta kuchenka, możesz pisać na szafce.
Nie satysfakcjonuje mnie oddychanie ani życie, pragnę iść z tobą, zjeść coś smacznego,
może zabrać ze sobą te wspaniałe, piękne wiersze.
Już niedługo zrozumiesz, że ktoś jest nieuczciwy,
wtedy odwrócisz swoją piękną twarz od tej osoby
Jest przekleństwem, nic więcej, tylko chciała ci ona powiedzieć -
- Już że niechce twojej przyjaźni ! ! !
nawet nie zamieniają ryb na świeży chleb.
Możliwe, że powinnam założyć te stare dżinsy.
W których miałam szczęście, wędrowałam razem z tobą
i tworzyłam dla ciebie cudowne, piękne wiersze.
Nie satysfakcjonuje mnie lodówka wypełniona napojami i zepsuta kuchenka, możesz pisać na szafce.
Nie satysfakcjonuje mnie oddychanie ani życie, pragnę iść z tobą, zjeść coś smacznego,
może zabrać ze sobą te wspaniałe, piękne wiersze.
Już niedługo zrozumiesz, że ktoś jest nieuczciwy,
wtedy odwrócisz swoją piękną twarz od tej osoby
Jest przekleństwem, nic więcej, tylko chciała ci ona powiedzieć -
- Już że niechce twojej przyjaźni ! ! !
0
0
5 odsłon