K
ORGIA SNU
Jak złoty kurz na niebie
Jak ulotny pył na wietrze
W umysł wkrada się powietrze
Zamyka ślepia na chwilę
W ciemności już nie myślę tyle
Wyłania się potrzeba życia bez pośpiechu
W głowie pojawia się obraz grzechu
Występku wstrętnego
Czy to coś normalnego?...
0
1
1