← leopard 2
Utwory
L
Marcowa przygoda.
Gwiżdże, świszcze wiatr marcowy,
kapelusze zrywa z głowy,
aż nareszcie i niecnota
dmuchnął w wiadro koło płota.
Zadymiło! zakurzyło!
pełno sadzy w wiadrze było,
nasz bałwanek z gniewu płacze:...
0
1
L
rezerwowy
wykrzywiam
głowę w lewo
na prawo
w górę unoszę
...
jestem tu po to
żeby popatrzeć
na chwilę na coś
sam nie wiem po co
i na co czekam
...po meczu
plując pod nogi
wracam do szatni
0
0
L
kapka
upuściłam łzę
do kubła deszczówki
podlałam nią kwiatki
potraciły główki
0
0