Przejdź do treści
L
leopard 2

leopard 2

YaleW serwisie od 2013

jestem brakarzem

Utwory (leopard 2)

Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

na białoskrzydłej nocy powiekach usiadła mucha twój blask roztacza uroczy granatowy aksamitem spokój w złotawej poświacie księżycu przestała bzykać majestatycznie kiwają się drzewa rozkwita radość narasta ulga i tylko c…

susza

Inne

jedno z północy drugie z południa przywiało stanęły naprzeciwko siebie błysnęło zagrzmiało spadło kilka kropli gdyby się złączyły... nie dane nam było wiatr rozwiał marzenia Alicjo

naparła gęsi kluczem otwarła poczerwieniała wichrem w jej sień wpadła za drzwiami gar gliniany stał był chlupnął gospodyni zbladła mleko się rozlało chłodem świat zawiało

zachciewajka

Inne

mimo że tak daleko to jesteś mi tak bliska bo chociaż nie widziałem twój szkic ręcznie nanoszę wibrują w uszach słowa i myśli krążą w głowie w duszy gra smutki skrzypek

zapatrzenie

Inne

to był sen wyjątkowy to wszystko działo się naprawdę wy i oni nie istnieli byliśmy my zapatrzeni w nasze o wyobrażenia stąd całe zamieszanie no cóż końce są początkiem wszystkiego jak tylko je powiążemy spotkamy si…

zimowo-letni

Inne

szkielet jeziora pozorny na tym brzegu jasny nie stłuc napawać wiatrem od studzi skok w kryształ parującą skórę sól bieli gorzko już inna wraca już nie taka sama na dnie prawdziwym ciemnym jeszcze go nie ma tamty…

Nic tu we mnie wyschła gąbka pusta z kamienia solniczka płynę i umieram wciąż spragniony wody Zegarmistrz za wskazówki dziękuję - nie ukrywam, że chciałbym obejrzeć mechanizm. Rześki poranek oddech powala C…

o Adamie

Inne

O, Adamie! czemuś, gdy nie było baby pocałował żabę? błoga cisza spokój święty bezpowrotnie prysły - Adamie! - Adamie! raj był wolny od kobiecych krzyków - Sprawdź czy pranie wyschło! Idż do sklepu! Wyrzuć śmieci! Na…

Kochasz mnie? Bo ja od zawsze pragnąłem Zaczerpnąć z konewki Zimnej i ugasić Jest czternasta 16 maja 2013 roku Siedzę i myślę Dlaczego .......... Ktoś musiał podsłuchać Od wczoraj obręcz zelżała Wieczorem by…

konasz w ciemnym kącie na strychu kiedyś gotowa na wszystko stworzona po to żeby cię rozłożyć wbić się w czerwień poczuć opór bieli bezradnie drżącą wystawić na spłoszone wstydem wyśmiewające drwiną spojrzenia sąsiadów…

5 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie