kiedy biegnę po maliny
zawsze patrzysz zza wiśni
na szyji czuję słowa
potem dłonie
nogi
pospiesznie
rozpinam koszulę
podciągam kwiecistą spódnicę
góralski pas pilnuje traw
dźwięki skrzypiec
okrywają płaszczem zmoknięte
wśród traw poziomki
zmarznięte jagody
śpiewają pieśń
o Jaworzyno!
szumią strumienie
bijące źródła
kołyszą nieba
z niebios gwiazdy
śp...
wirujące galaktyki mają ten sam rytm
który
umosi powieki wschodom słońc
wzbija ptactwo
rozpoczyna galop tysiąca zebr
rozpościera skrzydła orłom
dając cień
drżą suknie wulkanów
falbany oc...
w ramiionach Oriona
stałam naga
ukrzyżowałam wschód i zachód
niech to szlag!
krzyczą drżące usta
niech to szlag!
owinięta flagą
trwam
na horyzoncie
zaczyna krwawić niebo
brzask
ptaki...
obliczam gęstość złota
srebra, kwarcu
a gęstość uczuć ?
w zakrzywionej czasoprzestrzeni
odnajdujemy siebie
grawitacją ciał
napierasz
wirujemy
wschody i zachody gwiazd
budzące się z let...