Przejdź do treści
M
malarz

malarz

sztukaW serwisie od 2011

Ale jak mam nie być kabotynem? Jeśli współczesny świat oferuje mi jedynie gadżety i tandetę dla której zwykły człowiek jest w stanie poświecić rodzinę. I kiedy patrzę na stojącego człowieka, młodego człowieka, któremu rodzina nie…

pierwszy raz przyszłaś do mojej pracowni poprosiłem usiądź rozluźnij się może coś wypijemy? pozujesz na niedostępną jesteś jedynie kawałkiem gliny demiurg też zabawiał się z tobą? zapytałem nie odezwała się po ch…

Ale jak mam nie być kabotynem? Jeśli współczesny świat oferuje mi jedynie gadżety i tandetę dla której zwykły człowiek jest w stanie poświecić rodzinę. I kiedy patrzę na stojącego człowieka, młodego człowieka, któremu rodzina nie…

miłość

Miłosne

rozedrgana namiętnością kolorów jej szeptanie i kruche spojrzenie migocze i staje się lekkie niczym dmuchawce nasze słowa zapisane na kamieniu w dzień świętego walentego

cisza

Inne

malarko smutna w ramionach kołyszesz szarość dnia codziennego bezwolna milczysz unosisz się drgasz w chmurach krzykiem straszona malarko utajona wilgotne dłonie oczy wpatrzone bez kolorytu zimna drętwa od rana…

W kolorowych sygnałach odciskają się na przemian białe czerwone pociski z farbą. Wybuchają niczym fajerwerki na skórze. Może jutro zobaczę, kiedy staniesz przed moim obrazem. Odświeżona, energetycznie napompowana. Ty, ja…

Pracownia

Inne

Mrugnęło w pastelowych dłoniach. Światło rozbłysło. Atmosfera na cztery części. Spokój. Zanim pędzel dotknął koniuszkiem włosia jej czoła. Zdziwiona wypiła jednym duszkiem terpentynę, w której pływały fusy. Wstałem. Otwor…

najmilsza

Inne

maluj niech świat dojrzy twój talent namaluj mi siebie drżącą na wietrze wśród gwiazd pieść pędzlem erotycznym spojrzeniem nasze oczy i gesty bezszelestnie tańczą maluj niech świat zatrzyma się w miejscu

40 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie