Obiecałaś....latem znów będziemy razem Drugie wnet się skończy Jesiennym idę do ciebie sadem
M
marcopolo
tumidajW serwisie od 2014
Sami ocenicie
nie znoszę gdy siedzisz i milczysz nie znoszę gdy płaczesz w ukryciu ja chciałbym wiedzieć dlaczego tak łatwo poddajesz się życiu
biegniesz,idziesz,siedzisz bez celu przez życie leziesz jak ćma do światła biegniesz i w jego cieple polegniesz
Utwory: 3
Publiczne komentarze autora
przemiana ... · zyga66
Cykady piasek czy to nie wspomnienia z wakacji? Ładnie nic dodać
...świnko ma · kaja-maja
Wież proszę i wytłumacz o co tu idzie, ale tak jakbyś to np. w szkole podstawowej miała wytłumaczyć nie po (kajowemu) :-))
W szeptach mych.. · Helen
....gdy na sen lico krople roni....Ach esencja piękna .Pozdrawiam serdecznie
Panna A · Mario Sz
A mi tu widać piękno Ukrainy troskę o jej losy i jakaś tajemnicza panna się tu kręci A?
Na randce · Mario Sz
Sory wcześniej głosowałem ale teraz mnie refleksja naszła jak tracą zmysły siedząc?
coś to się kupy nie trzyma.
odejdę · dziki chomik
i przytłaczające, nieuchronnością
Raje rozkoszy · Mario Sz
Niezłe trzeba cztać nie patrząc
Bóg Ja Darwin Miłość i Kamienie · Pan Hangin
100% zgoda Helen jak się człowiek tym gniotem zrazi to psuje cały wiersz ( chodź odkroisz zgniłe to nie zjesz zdrowego)
O mnie
Sami ocenicie
Świat, ludzie
- Miejscowość
- tumidaj
- Województwo
- małopolskie
- W serwisie od
- 2014
- Ostatnia publikacja
- 26.06.2014
- Wyświetlenia utworów
- 166
- Reakcje na utwory
- 17