czuję żar
twoje usta wiążą
nie pozwól odejść
kiedy pokusą prowadzona
wyrwę się z uwięzi
zaciśnij kajdany
poddam się
wiem że w twoich dłoniach
nie zatęsknię za wolnością
jesteśmy całością
jeden łyk
nie ugasi pragnienia
pocałunek
na pożegnanie
pozostawia smutek
zasuszony kwiat
między stronami
wypłowiałych zdjęć
pamięta deszcz
i zapach
porannej zorzy
ślady przed drzwiami
nie...
opada koszulka
falują piersi
kołyszę biodrami
oblizujesz usta
plączą się rajstopy
odsłaniam pośladki
nie odwracasz wzroku
koronkowe body
zrzucam na podłogę
wpadam w twoje dłonie