Przejdź do treści
M
morfalka

morfalka

AbatabangaW serwisie od 2012

W hamaku bujanych myśli Słowa niewypowiedzialnie krążąc Omijają czterokątną zamkniętą przestrzeń Pozostając w otwartej cielistej otchłani Kephalos Introwertyka

Zdechły żal za ekshibicjonistycznym umysłem pełnym zanegowanych zasad wyrżniętych z niepełnej szklanki niezdatnych do picia wspomnień. Maślane marzenia o wszetecznych zamierzeniach dopełnianych nieistniejącą przyszłością w…

Na brudnobiałej pustej ścianie bezbarwny motyl trzepocząc prawie niedostrzegalnie prześwitującymi skrzydłami kończy swój żywot przysiadając na pustym miejscu byłego gwoździa trzymającego swoimi czasy spróchniałe drewno prz…

Zaplątane w pajęczej lepkiej od tłuszczu sieci przepracowania dnia i nocy Białe, poszarpane ludzkie ciało wijące się od śmiercionośnego jadu czarnego pająka z tysiącem szklistych oczu cichego łowcy.

Szał ulicznego westerplatte ogarniającego przechodniów w zakupowym szale bezwiednie śledzących nowe wcielenia pustych manekinów o plastikowym wdzięku nagiej reklamowej kobiecości zza szklanych wielkich kolorowych okien be…

Jakby Uczucia zamienić na Sekundy to wyszłaby Rzeczywistość bo Rzeczywistość to nic innego jak Uczucia i Sekundy różniące się jedynie miarą w przemyślanych nadgodzinach kawy przy mlecznobiałej Samotności

myśl

Melancholia

Rozpierwiastkuje się Ciepła i czerwono wcielesna Pomyja Dodaje do pustego organizmu Pełną implikację W swojej złożoności Sumą już wpływają Neurony rozkrzewione Do ciasnego nierozsupłanego Mózgu Który już nie oddycha.

reklama

Świat

wiją się sprężyste nogi wokoło sennego ciała ociekają namiętnością i wszechobecną pornografią nagość pod kocem i w szafie między sandałem a zimowym płaszczem nie kryje się ale wychodzi i otacza senny niewolny tłum

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie