tokio. paryż, berlin, pekin, kair, to są moje usunięte dzieci. Nigdy nie dotykałam ich zakurzonej skóry, gdzieniegdzie jedwabistej, czasem pełnej wrzodów. Dobrze weszłam w rolę, pamiętaj: zawsze to my opuszczamy miasto,…
N
nehelenia
WarszawaW serwisie od 2012
Utwory: 1
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.