Przejdź do treści
P
pańcia

pańcia

niewielkieW serwisie od 2012

,,,

Utwory (pańcia)

Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Pod mostem Piłsudskiego coś nagle rozbłysło: Widziałeś to, księżycu? Widziałaś to, Wisło? „Nie bardzo…” – księżyc ukryć zmieszanie się stara – „Moją uwagę jedna odwróciła para: Widziałem, jak tu chłopak z dziewczyną przychodzi…

echa

Inne

w echu pamięć zaklinam rozłożoną na części, w pogłosie stąpnięć, w wyblakłej wstążce. wije się wokół stronic żółtej płaszczyzny. rozsupłuję węzełek - badam załamania - ślady soczystych kolorów głaszczę uśmiech spoza se…

już mnie na wyspy szczęścia nie zwódź na rękach musiałbyś tam zanieść gdy tobie zefir wichrem w oczy a piekłem drobne zamieszania nie mów mi wzniośle jak po brzegi buzuje w tobie zrywów wrzątek kiedy skaleczysz mały pale…

odstraszam

Inne

gwiżdżę na strachy groteskowe i demoniczne gwiżdżę na palcach przybiegają jak wierne psy tylko pauza brzmi wiarygodnie kiedy rezonans implikuje drżenia opuszczonych dłoni a psom urastają oczy

bez słów miało być lepiej na wyciągnięcie dłoni wróć na jedno głębokie sztachnięcie na rozżarzone zakończenie zbliża się nieubłaganie do filtra do żrącego smaku goryczki zgasiła rozmowa dogasła bez słów bywa lepie…

twoja mama gotowała obiad pokazywałeś na skypie zęby - te nowe stare pożarła hera - opowiadałeś tyle lat - mówiłeś - na melinach jak zwierzęta oni gryzą ziemię - wszyscy a ja mam nowe zęby - od wczoraj twoja mama gotow…

zgrzyta w bezruchu karuzela z madonnami kto nie smaruje nie jedzie zadarły kiecki i nosy obrażone na biel bez adresu na opasłe zera karuzelę rdza zżera chciały poruszyć mocą spojrzenia madonny a tylko pustka głucha w…

i na co mi jesienią smuteczków pełen koszyk (smuteczków koszyk przecież niełatwo będzie nosić) i na co mi po lecie z nostalgią dźwigać dzban gdy rozmiar tego dzbana urasta ponad stan naręcza melancholii i pęki dużych smutków…

''Tak jak mocy łańcucha nie mierzy się średnią wytrzymałością ogniw, ale mocą najsłabszego z nich, tak jakości społeczeństwa nie należy mierzyć przeciętną bytowych warunków, lecz jakością życia najsłabszej jego części.'' - Zygmunt…

Z prowincji

Inne

Urodziłeś się w tej dziurze i chcesz prysnąć po maturze, jak kolesie, do Irlandii, do zachodniej Bajkolandii. Tu roboty zero, brachu, nie ma kasy, nie masz fachu. Babka słucha guru z radia, masz ochotę rzucić pawia. Śnis…

25 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie