Pod mostem Piłsudskiego coś nagle rozbłysło: Widziałeś to, księżycu? Widziałaś to, Wisło? „Nie bardzo…” – księżyc ukryć zmieszanie się stara – „Moją uwagę jedna odwróciła para: Widziałem, jak tu chłopak z dziewczyną przychodzi…
pańcia
niewielkieW serwisie od 2012
,,,
Utwory (pańcia)
Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora
w echu pamięć zaklinam rozłożoną na części, w pogłosie stąpnięć, w wyblakłej wstążce. wije się wokół stronic żółtej płaszczyzny. rozsupłuję węzełek - badam załamania - ślady soczystych kolorów głaszczę uśmiech spoza se…
''Nikt nie śpiewa tak czysto jak ci, którzy są w najgłębszym piekle. Ich krzyk jest tym, co uważamy za śpiew aniołów.'' - Franz Kafka kiedy wyjdziesz na powierzchnię zobaczysz obce rysy obojętnie wydmuchasz nos potrzesz…
zapiszę je na wypadek gdybym zapomniała wyszeptać a staną się urosną im skrzydła aż po bezgranice a jeśli skrzydeł nie dane będzie zapiszę najlżejsze na świecie mydlane bańki
już mnie na wyspy szczęścia nie zwódź na rękach musiałbyś tam zanieść gdy tobie zefir wichrem w oczy a piekłem drobne zamieszania nie mów mi wzniośle jak po brzegi buzuje w tobie zrywów wrzątek kiedy skaleczysz mały pale…
gwiżdżę na strachy groteskowe i demoniczne gwiżdżę na palcach przybiegają jak wierne psy tylko pauza brzmi wiarygodnie kiedy rezonans implikuje drżenia opuszczonych dłoni a psom urastają oczy
bez słów miało być lepiej na wyciągnięcie dłoni wróć na jedno głębokie sztachnięcie na rozżarzone zakończenie zbliża się nieubłaganie do filtra do żrącego smaku goryczki zgasiła rozmowa dogasła bez słów bywa lepie…
twoja mama gotowała obiad pokazywałeś na skypie zęby - te nowe stare pożarła hera - opowiadałeś tyle lat - mówiłeś - na melinach jak zwierzęta oni gryzą ziemię - wszyscy a ja mam nowe zęby - od wczoraj twoja mama gotow…
zgrzyta w bezruchu karuzela z madonnami kto nie smaruje nie jedzie zadarły kiecki i nosy obrażone na biel bez adresu na opasłe zera karuzelę rdza zżera chciały poruszyć mocą spojrzenia madonny a tylko pustka głucha w…
i na co mi jesienią smuteczków pełen koszyk (smuteczków koszyk przecież niełatwo będzie nosić) i na co mi po lecie z nostalgią dźwigać dzban gdy rozmiar tego dzbana urasta ponad stan naręcza melancholii i pęki dużych smutków…
''Tak jak mocy łańcucha nie mierzy się średnią wytrzymałością ogniw, ale mocą najsłabszego z nich, tak jakości społeczeństwa nie należy mierzyć przeciętną bytowych warunków, lecz jakością życia najsłabszej jego części.'' - Zygmunt…
Urodziłeś się w tej dziurze i chcesz prysnąć po maturze, jak kolesie, do Irlandii, do zachodniej Bajkolandii. Tu roboty zero, brachu, nie ma kasy, nie masz fachu. Babka słucha guru z radia, masz ochotę rzucić pawia. Śnis…
Muzyczne interpretacje
Nagrania tekstów autora. Każda interpretacja jest osobną wersją muzyczną.
Autor słów: pańcia
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
Autor słów: pańcia
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
O mnie
- Miejscowość
- niewielkie
- Województwo
- podlaskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 13.11.2016
- Wyświetlenia utworów
- 21 502
- Reakcje na utwory
- 2 092
Publiczne komentarze autora
Coś w podwójnym zaprzeczeniu - logiczny żart · pańcia
list nie całkiem logiczny · pańcia
list nie całkiem logiczny · pańcia
....a karawana jedzie dalej · takietam
list nie całkiem logiczny · pańcia
Zmierzch romantyczności · pańcia
do rąk własnych · pańcia
Letni poranek · araksol
niewysłana walentynka · pańcia
Zmierzch romantyczności · pańcia
Z wiatrem · gregorsko
Z wiatrem · gregorsko