Przejdź do treści
P
poetkaz359

poetkaz359

xW serwisie od 2010

Egoistyczne podejście do życia ..., nie to nie o mnie.

Hołd

Pamięć

Biała flaga, która płonie Krzyż złamany w martwej dłoni Oko Opatrzności łzawe zdeptane żonkile krwawe oprawca jest za miedzą już możni w swej melinie siedzą, oni patrzą, oni radzą, lecz nikt dłoni nie wyciąga tchórze, myś…

Kiedy noc wydaję się za krótka, a godziny dnia błądzą po omacku nad przepaścią i nim zdążę dotrzeć do celu spadają w przepaść wieczności Kiedy myślami błądzę po polanach niespełnionych marzeń, oświetlanych gwiazdami złudnej…

Obojętność, na cierpienie milionów, ku uciesze jednostek... Ironię, ratującą kilkunastu morderców, zamiast paru niewinnych dzieci... Rozpacz, w gasnącym spojrzeniu samobójcy, który zrozumiał swój błąd... Nadzieję,…

Zabrakło nadziei na przyszłość, choć nigdy nie było jej wiele... Nieskończoność złapała mnie w najlepszym momencie życia... Od zawsze wiedziałam, że przyjdzie, ale nie przypuszczałam, że zobaczy ją tak wielu... Prze…

Jutro za szybko przemija, kiedy wczoraj nadchodzi zbyt wcześniej, gdy dziś nigdy nie było, a czas był tylko rzeczywistym złudzeniem. Każda data była kolejnością niechcianych cyfr, każda godzina udręką dla marzeń, każda min…

To nie miały być ramy ograniczające bezkres świata. Nieistniejąca przepaść między ludźmi jak głębokie rysy na tafli wody, rozrywające blask księżyca. To miała być nadzieja, budująca niezniszczalne mosty, burząca ludzkie…

Bajka na dobranoc, w której koniec bezlitośnie wydziera nadchodzący niemo sen. Chwila po przebudzeniu z niezatartymi wspomnieniami, nocnych marzeń i koszmarów i nagłe odcięcie się od nich. Bezwzględny wyścig w którym…

Wydarte ze wspomnień jutra, marzenia naszych katów, uśpione obawami, dziś otwierają mściwe oczy, wyciągają zatrute szpony, próbując ukoić nas szaleństwem. Sukcesem dla nich jest śmierć, nagrodą chorobliwa satysfakcja, li…

Każdego dnia mijam się z wiecznością, a gdy czuje jej wzrok na sobie, chowam się za otwarte drzwi nadziei, ukradkiem patrząc na życie, wychodzę po zmroku, by wyprowadzić na spacer własny strach, ciemność rozjaśniają latarni…

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie