świat bez masy przestrzeń złożona na pół po wielokroć a potem dwa razy jeszcze i nie ma czasu a tylko luźne związki myśli tworzą obrazy niepoliczalne łącząc się przenikają wirują i rozpadają swobodnie ...jak piękny sen
ryty
ostW serwisie od 2012
wiem że już nie ma go w tobie po trzykroć minął czas rozpadu radioaktywnego jego jąder... Ale wciąż – to moje ulubione słowo nie mogę się do ciebie przekonać... :)(:
dłoń prawą zwiniętą w tutkę wpycham w ciebie lewą wykonuję ruchy posuwisto-zwrotne na członku męża to mój zawód łączę pary przynajmniej takim się wydaje w noc po wieczerzy ze mną się rozpływają
wciąż - ten wyraz bardzo mi się podoba trzymasz - to nie dwie i niejedna mnie - to ja :) delikatną rączką - cały twój.
szedłem tobą zamyślony uśmiechali się przechodnie czułem wokół śmiech radosny twoje oczy biust i nogi szedłem w ciebie zapatrzony dotykali mnie palcami zapomniałem włożyć spodni miałem w pieski kalesony odtąd ciągle…
miał niezły gust gdy dostrzegł ją od razu zakołował oddała mu się cała tam dziobał ją najgłębiej - tam? - tak, właśnie tam - nie! no i...? - i nic. odleciał. - jak to... - a tak to - a co z nią? - zwabiła rajs…
Tej z 8 piętra* mam 3x więcej od Ciebie pomiędzy nami przepaść podałem Ci palca a Ty ugryzłeś moją dłoń boską chcesz? kupię Ci gryzaczka smutny brutalu pełen niespełnienia ... * - nie dotyczy merlina; on wy…
Katarzyno ;) bo w moich wierszach one żyją to bardzo wrażliwe dupki pod wpływem mojej poezji jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki są w siódmym niebie w naglącej potrzebie coś każe im unikać zielonego kr…
świątek piątek czy niedziela w jednych butach zapierdzie lam wiosna lato jesień zima ten sam bucik nogę trzyma lato przeszło idzie jesień w starych butach gdzieś mnie niesie przeszła zima wreszcie wiosna ściąg…
jak to jest w chłodzie z nogami w lodzie za oknem wrony plecami w wodzie w dole bez okien klatce z betonu i już wiem czemu pragnieniem raju z ciała umyka błękitnej mgielki wąskim strumieniem szuka muzyka leżąc przy tobie…
iskro z ognia wyzwolona z wiatrem hen gnająca w nocy czarną jak ta wrona szybkością zająca dokąd pędzisz rozogniona po nieba atlasie jako pociąg zapóźniona czy nie czujesz w ambarasie żeś zaś żaru żona? o objęciach m…
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- ost
- Województwo
- pomorskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 29.09.2025
- Wyświetlenia utworów
- 61 623
- Reakcje na utwory
- 2 214
Publiczne komentarze autora
Jutrzenka zmierzchu? · leopard 2
JESIEŃ ŻYCIA... · brzoza12
Cmentarny dialog · Tanatos
JESIEŃ · brzoza12
Sierpień · *Mystique*
Słońce nie wschodzi · andrew
MARZENIA · brzoza12
Pokora · andrew
Pokora · Bieta
twardym być · jaropasztii
Super Fan czyli neologizmy · Czeresnia
Obraz Burza · Czeresnia