Przejdź do treści
T
tomek1972

tomek1972

DrawskoW serwisie od 2013

nie mi o mnie mówić

Utwory (tomek1972)

Nagrania: 2 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

kiedy księżyc mruga furkocze firaną chmurnych rzęs tak powstaje wiatr niebywała to noc lunatyczne głaskanie kwiatów pobielałe horyzonty półnagie wtulone w konary drzew przeplatają drżące liście zmęczone źdźbła przed snem…

Planety

Miłosne

między dwiema krążę planetami nie wiem która jest mi bliższa Wenus czy Isztar pierwszą widzę zanim wstanę drugą gdy zasypiam jednako je kocham pożądam i boję że kiedyś się zejdą w jedno imię Ek a ja za tę miłość prz…

zabij mnie jakbyś odpalała papierosa nic prostszego jedną zapałką i trzema palcami potrzyj po skroni tam najbardziej boli niech spłonę a potem wciągnij jak już będę dymem głęboko do samego dna ciała gdy się nasyci…

Rozkład

Inne

Kobieta stała w wejściu Niemoralnie ubrana Na przedmieściu mówili Że jest sama nie do czesana I za bardzo czerwone ma usta I w ogóle że jest pusta Kobieta czasem się uśmiechała Szczególnie kiedy auta widziała Coraz wolni…

Kopciuszek

Inne

mam na imię kopciuszek żyje tu wyrzucono mnie z bajki za spożycie a może pożycie bóg jeden wie na pewno nie ja książę był zwykłym alfonsem kareta zgniłym polonezem i nie zgubiłam pantofla tylko protezę bracia kłamali…

pozbieraj i odkaź rozwieś pranie posprzątaj za pół godziny będziemy pić wino i karmić się krewetkami choć nie pachnące morzem może przypomną morze będziesz dmuchała świeczki nie odpalone szkoda zapałek i tak…

opowiedz mi o nas w międzyczasie wtedy kiedy pędzel odkładasz a zaparzasz herbatę i przesiadując na ławce pod gankiem okryta majowym porankiem marzysz popatrz na kwitnącą jabłoń jak ona pięknie zazdrości kiedy ust…

za mało jedna noc niedokonane spojrzenia cokolwiek się uroniło to smak zobojętnienia nadal stoły zbyt długie by dosięgnąć imieniem osobę i jej znaczenie niezaistnienie choćby przez chwilę wśród wszystkich być z o…

podzieliłaś wszystkich zacnie po równo względem wzrostu i uczucia kładąc tort pomiędzy wódkę wymieniłaś wszystkie klucze i odeszłaś bezimienna gdy naj… składałem w głowie czemu jeszcze to pamiętam ? zasypiając nie przy…

jeśli chmury wzywasz uważaj jagnięcy wygląd to pułapka omamia czaruje w upojenie wciąga roztkliwia tylko po to by po chwili zagryźć usta strachem to nie maliny ani czereśnie słodyczy w nich żadnej jedynie przesile…

mówiła tak nieśmiało wybiórczo niewiele pięknie marszczyła usta słuchałem spojrzeniem licząc sekundy przebywania między wyrazami a ciszą wyobcowany przysiadłem w kąciku oka szukając łez napotkałem morze zabłęki…

58 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie