W głuchej ciszy nie mogę oddalić, ponurych myśli palących bez końca. Wokół pnącza piękna, pragnące ocalić apatię jasnymi promieniami słońca, A Ty desperackim wzrokiem niszczysz, ukojenie i życie i zmartwychwstanie. Obiecuj...
W głuchej ciszy nie mogę oddalić, ponurych myśli palących bez końca. Wokół pnącza piękna, pragnące ocalić apatię jasnymi promieniami słońca, A Ty desperackim wzrokiem niszczysz, ukojenie i życie i zmartwychwstanie. Obiecuj...
Między nami krasnoludkami, stare przysłowie powiada. Byś nie chodził z gołymi nóżkami, kiedy masz postrzelonego sąsiada. Mógłbyś sobie nóżki pokaleczyć, gdy mu do głowy głupota wpadnie. Przy tym sąsiedzkie układy zniweczyć...