W głuchej ciszy nie mogę oddalić, ponurych myśli palących bez końca. Wokół pnącza piękna, pragnące ocalić apatię jasnymi promieniami słońca, A Ty desperackim wzrokiem niszczysz, ukojenie i życie i zmartwychwstanie. Obiecuj...
Z
zoonk
Wieś