Ide ulicą
Siedze na ławce
Patrze przed siebie
I boje sie patrzeć.
Strach mną steruje,
Emocjami paruje
Przez uśmiech wariuje.
Oczyma wędruje.
Dziwny to stan
Zabawny to lęk
Czy jest tego sens?
Uspokój mnie.
61 odsłon