nie do rymu nie do taktu
platonicznie czy arystotelicznie
płaczę bardzo majestatycznie
moje łzy są jak głazy niewzruszone
zastygły widząc spojrzenie znajome
nie ma nadziei, że jutro
owdowieje stare futro
wszystko wkoło jest radosne
a serce czeka na wiosnę
kocham szlocham
73 odsłon