Przejdź do treści
Czytanie

Bezbronna

dotyk jest przekleństwem tłumi inne pragnienia stając się jak nałóg siejąc zamęt w głowie bielizna nadal ciepła twoim westchnieniem oddycha kusi by dotknąć głębiej zmysły od nowa zmienia błądzisz jak głodny wędrowiec zachłannie bierzesz co twoje zamykam oczy by chłonąć przypływ nagłego spełnienia
72 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
zamknięte oczy nie pozwalają wyciec ani kropelce )
*Mystique* 11 lat temu
:-)
Helen 11 lat temu
+ ;*
51 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie