Przejdź do treści
Czytanie

Poematy Zimnej Góry cz.5

Egzystencjalne
5. Pragnąłem osiedlić się w dobrym miejscu: „Zimna Góra” będzie bezpieczna. Delikatny wiatr porusza ukrytą sosną — Posłuchaj uważnie — dźwięk staje się wyraźniejszy. Tam w dole, siwowłosy człowiek Mruczy przez cały czas czytając pisma Huang i Lao Od dziesiątek lat nie powracam do domu, Już nawet nie pamiętam drogi, którą tu przyszedłem.
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie