Przejdź do treści

Poematy Zimnej Góry cz.9

• Znani poeci
Droga prowadząca na „Zimną Górę” jest wyboista i mroczna, Ostre, poszarpane bruki — oblodzony brzeg strumienia. Wokół nieustannie zawodzące i ćwierkające ptaki, Posępny i sam — lecz nie samotny — pieszy. Wiatr uderza po twarzy niczym bicz Kręcę się i upadam — warstwa śniegu przykrywa mi plecy. Mijają kolejne ranki, a ja nie oglądam słońca Upływa rok za rokiem — ani śladu wiosny.
95 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · brzoza12

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie