Dystopia
Świat przeżuty jest przez anioły.
Miłość zmęczona przez mężczyzn.
Przygnębiona mgła zagrzewa do
snu daleką przestrzeń ulic,
jest zimno i parno,
z traw wyrastają pomruki
nie słyszalne,
wysoki szaman rozsiewa z urn
biały cukier puder.
Tu jest naprawdę ładnie,
tak w półśnie, półświadomie
Obłoki, widma snów niebieskich
rozszarpują istniejące
kwiaty i latające kobiety.
Miłość zmęczona przez mężczyzn.
Przygnębiona mgła zagrzewa do
snu daleką przestrzeń ulic,
jest zimno i parno,
z traw wyrastają pomruki
nie słyszalne,
wysoki szaman rozsiewa z urn
biały cukier puder.
Tu jest naprawdę ładnie,
tak w półśnie, półświadomie
Obłoki, widma snów niebieskich
rozszarpują istniejące
kwiaty i latające kobiety.
0
0
7 odsłon