Wyznanie
Wznoszę swój krzyż i przyznaję,
że noszę w sobie diabła
upodlenia.
Stoi przed wami- suka własnego obłędu,
co rozdziobane marzenia
sprzedała snom.
Stoję przed wami- ja morski potwór,
pielęgnujący czysto
pelargonie losu na rozdarcie psom,
jakby to nie była wina.
że noszę w sobie diabła
upodlenia.
Stoi przed wami- suka własnego obłędu,
co rozdziobane marzenia
sprzedała snom.
Stoję przed wami- ja morski potwór,
pielęgnujący czysto
pelargonie losu na rozdarcie psom,
jakby to nie była wina.
0
0
6 odsłon