Kisiel
Że straciłam osobowość,
to przecież nic nie znaczy.
Są jeszcze puby, w których
podpatrzysz kolejną.
Są i centra monopolowe,
gdzie przepijesz ciało.
Sklepy mięsne,
butiki, konserwy
i piwnice.
Padniesz na twarz,
rozumiesz?
Z tkliwością w oczach
i szklanym ekranem,
będziesz pożerał
czas, miejsce, chwilę
i taniec na barze.
to przecież nic nie znaczy.
Są jeszcze puby, w których
podpatrzysz kolejną.
Są i centra monopolowe,
gdzie przepijesz ciało.
Sklepy mięsne,
butiki, konserwy
i piwnice.
Padniesz na twarz,
rozumiesz?
Z tkliwością w oczach
i szklanym ekranem,
będziesz pożerał
czas, miejsce, chwilę
i taniec na barze.
0
0
7 odsłon