Białe Róże
Dzień nie był nic różny
Od tego, który przyszedł bez żadnej obietnicy
Ten sam był błysk w oku, ten sam był płomień
Nigdy się nie spodziewałam, że
Będzie taki jasny i taki samotny
Odwróciłeś się i wyszedłeś
Wybrałeś swoją drogę
Nigdy się nie spodziewałam
Złego końca dobrej historii
Teraz jestem sama
Ale te róże…
Wszędzie białe róże…
Przywołują wspomnienia
Możesz temu zaprzeczać, możesz się temu sprzeciwiać
To będzie powracać
Oni mogą tego nie wiedzieć, ty możesz tego nie widzieć
Jak głęboka może być woda
Prędzej czy później to cię odnajdzie i
Stanie na twojej drodze
Dni jakie nam pozostały
Nie są już takie same, jak te ze starą i dobrą obietnicą
Jeden mały błąd i to cię odnajdzie
I położy na kolana
Nie tak szybko kochanie, spójrz na białe róże
Które mi kiedyś dawałeś
Ty już wybrałeś
Nie mogę uchronić przed tym twojej duszy
Nie mogę chronić twojego serca
Kiedy jest przede mną zamknięte
To jest zbyt wiele
Jeśli się za siebie spoglądasz
Ale czyni z ciebie mężczyznę
Wszędzie białe róże…
Kocham białe róże
Od tego, który przyszedł bez żadnej obietnicy
Ten sam był błysk w oku, ten sam był płomień
Nigdy się nie spodziewałam, że
Będzie taki jasny i taki samotny
Odwróciłeś się i wyszedłeś
Wybrałeś swoją drogę
Nigdy się nie spodziewałam
Złego końca dobrej historii
Teraz jestem sama
Ale te róże…
Wszędzie białe róże…
Przywołują wspomnienia
Możesz temu zaprzeczać, możesz się temu sprzeciwiać
To będzie powracać
Oni mogą tego nie wiedzieć, ty możesz tego nie widzieć
Jak głęboka może być woda
Prędzej czy później to cię odnajdzie i
Stanie na twojej drodze
Dni jakie nam pozostały
Nie są już takie same, jak te ze starą i dobrą obietnicą
Jeden mały błąd i to cię odnajdzie
I położy na kolana
Nie tak szybko kochanie, spójrz na białe róże
Które mi kiedyś dawałeś
Ty już wybrałeś
Nie mogę uchronić przed tym twojej duszy
Nie mogę chronić twojego serca
Kiedy jest przede mną zamknięte
To jest zbyt wiele
Jeśli się za siebie spoglądasz
Ale czyni z ciebie mężczyznę
Wszędzie białe róże…
Kocham białe róże
0
0
10 odsłon