Ktoś na ciebie czeka
Nasze życie było ukryte
od oczu innych i od nieszczęścia
Na zawsze byliśmy chronieni,
bo byliśmy razem
Dlaczego porzuciłeś świat,
który tak do ciebie pasował
Dlaczego wyrzekłeś się tego
co dyktowało rytm twojego serca
Dlaczego odszedłeś letniego wieczoru
nic nie pozostawiając
Czy patrzysz za siebie, a twoim ciałem
wstrząsa rozpacz?
Ja rozumiem, że życie nie jest łatwe
i składa się z wyborów
Nie dziel je na chwile - złe czy dobre,
ale na wybory
Łzy mojej siostry są jak diamenty
nigdy nie znikną
Trwała jak skała będzie zawsze czekać
na to, że usłyszy twoje kroki
biegnące po schodach
tak, jak kiedyś przez te wszystkie lata
Będzie czekać, bo to jej fortuna,
że dobry Bóg odmieni twoje serce,
które mocne jak brylant,
pozna prawdę i odnajdzie drogę
A wiec spiesz się
ze swoim powrotem
Nie zostawiaj nas
to nam łamie serce
Nie porzucaj tego, co zbudowały lata
Czas może działać na korzyść
Niech więc płynie,
my mamy czas i zaczekamy na ciebie
Już wróć do domu
my cię przywitamy, nie, nic nie powiemy
będzie tak jak dawniej
Deszcz będzie spływał po oknie,
ale światło odnajdzie nas o świcie
i zbuduje tęcze nad naszym domem
od oczu innych i od nieszczęścia
Na zawsze byliśmy chronieni,
bo byliśmy razem
Dlaczego porzuciłeś świat,
który tak do ciebie pasował
Dlaczego wyrzekłeś się tego
co dyktowało rytm twojego serca
Dlaczego odszedłeś letniego wieczoru
nic nie pozostawiając
Czy patrzysz za siebie, a twoim ciałem
wstrząsa rozpacz?
Ja rozumiem, że życie nie jest łatwe
i składa się z wyborów
Nie dziel je na chwile - złe czy dobre,
ale na wybory
Łzy mojej siostry są jak diamenty
nigdy nie znikną
Trwała jak skała będzie zawsze czekać
na to, że usłyszy twoje kroki
biegnące po schodach
tak, jak kiedyś przez te wszystkie lata
Będzie czekać, bo to jej fortuna,
że dobry Bóg odmieni twoje serce,
które mocne jak brylant,
pozna prawdę i odnajdzie drogę
A wiec spiesz się
ze swoim powrotem
Nie zostawiaj nas
to nam łamie serce
Nie porzucaj tego, co zbudowały lata
Czas może działać na korzyść
Niech więc płynie,
my mamy czas i zaczekamy na ciebie
Już wróć do domu
my cię przywitamy, nie, nic nie powiemy
będzie tak jak dawniej
Deszcz będzie spływał po oknie,
ale światło odnajdzie nas o świcie
i zbuduje tęcze nad naszym domem
0
0
9 odsłon