Wasza Tęsknota

To Wy powinniście tęsknić i

czekać każdej wizyty

To Wam powinno się zdawać,

że jestem za rogiem ukryta



To Wasza wina, że nie ma

mnie pośród ogrodu Naszego

gdzie kwitnąć może nadzieja

ale nie widzi się tego



To Wasze ręce cudowne

powinny mnie wyczekiwać

Kiedy przybędę bezwiednie,

żeby czereśnie obrywać



To Wasze czoła wspaniałe

rozjaśniać będą mi noce

gdy ujrzę Was po raz kolejny

nie będą mi nigdy obce



Nie, nie gaście tego światełka

co Wam przed domem w noc świeci

ono daje mi szansę

na to, że nie znikniecie



Upiór czasu nie znajdzie

tego kto mu się sprzeciwi

uśpię go tak, że na zawsze

w mym sercu będziecie żywi



Sekundy w miesiące się zmienią

i zima zamieszka dokoła

Ja wtedy wybiorę Wam porę

i dam Wam Wasze imiona



I tak, jak wtedy będziecie

tymi samymi głowami

Wasze serca żyć będą dla mnie

Dopóki się nie spotkamy



Bo każdej radosnej historii

koniec jak tęcza się stanie,

co zetknie się jak most z widnokręgiem

na zawsze na niebie zostanie
0 0
11 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie