Ktoś kieruje mną
po szachowych planszach
pól
Ktoś zastawia na mnie zasadzki
w wodzie, kłótliwy
i obojętny.
Ktoś mija mnie
na drodze od słońca
do księżyca. . .
Ktoś odkrywa mnie
jako łatwy cel
zazdrosnej miłości.
po szachowych planszach
pól
Ktoś zastawia na mnie zasadzki
w wodzie, kłótliwy
i obojętny.
Ktoś mija mnie
na drodze od słońca
do księżyca. . .
Ktoś odkrywa mnie
jako łatwy cel
zazdrosnej miłości.
1
0
6 odsłon