Dziś opuścił swoje miejsce,
bliżej serca swojego ludu,
aby usłyszeć ich gorący hołd wypowiedziany z ich ust,
dręczyło go lamentowanie tych, którzy są poniżeni.
Ukryj z nami miejsce Boga,
tajemnicę boskiej miłości dzieloną,
tajemnicę wiecznego zaprzeczenia
Miłości potężnej ponad wieczność!
Owinięty w białe pieczywo jak w szaty kapłańskie,
W monstrancji pragną złota,
tylko On, Najwyższy Kapłan wszechświata, jest obecny
służy swojej ofierze na wieczność.
Zamiast diademu, tylko dzikie kwiaty
otaczają monstrancję z jego winy,
On, miłośnik dusz, pragnie wejść do środka;
O, biada temu, kto zaniedbał jego próg.
bliżej serca swojego ludu,
aby usłyszeć ich gorący hołd wypowiedziany z ich ust,
dręczyło go lamentowanie tych, którzy są poniżeni.
Ukryj z nami miejsce Boga,
tajemnicę boskiej miłości dzieloną,
tajemnicę wiecznego zaprzeczenia
Miłości potężnej ponad wieczność!
Owinięty w białe pieczywo jak w szaty kapłańskie,
W monstrancji pragną złota,
tylko On, Najwyższy Kapłan wszechświata, jest obecny
służy swojej ofierze na wieczność.
Zamiast diademu, tylko dzikie kwiaty
otaczają monstrancję z jego winy,
On, miłośnik dusz, pragnie wejść do środka;
O, biada temu, kto zaniedbał jego próg.
0
0
4 odsłon