Twoja miłość przypominała blask księżyca,
przemieniający się w coś pięknego,
tak, że małe, ironiczne dusze,
wzajemnie odbijające się
w pękniętych lustrzanych powierzchniach. . .
dostrzegły w twojej jasnej duszy
swoje własne odbicie,
zmienione jak w błyszczącym strumieniu
i pokochały cię za to, czym nie są.
Dla mnie byłaś obrazem w myśli
niż promieniem światła.
Dostrzegałam cię w błysku
bladych jak blask gwiazd na szarej ścianie...
ulotnych jak odbicie białego łabędzia
pływajacego w falujacej wodzie.
przemieniający się w coś pięknego,
tak, że małe, ironiczne dusze,
wzajemnie odbijające się
w pękniętych lustrzanych powierzchniach. . .
dostrzegły w twojej jasnej duszy
swoje własne odbicie,
zmienione jak w błyszczącym strumieniu
i pokochały cię za to, czym nie są.
Dla mnie byłaś obrazem w myśli
niż promieniem światła.
Dostrzegałam cię w błysku
bladych jak blask gwiazd na szarej ścianie...
ulotnych jak odbicie białego łabędzia
pływajacego w falujacej wodzie.
0
0
7 odsłon