Przejdź do treści
Czytanie

Po(moc)

Smutne
Siedzę tutaj i wołam, Proszę, pomóż mi, gdzie jesteś ukryty, gdzieś wśród snów  zgaś światła piekielne mówię, że nawet rzeka się złości, gdy opada z wysokości. . .   Słowo nie znajduje miejsca nigdzie, nawet insinuacja może być po prostu pięknie wypowiedziana  znowu mam nadzieję, że sytuacja wkrótce się zmieni, zanim zostaniesz zapomniany.   Kałuża przekształci się w błoto, zanim ktoś zwróci się do ciebie . . .  Jestem samotna jak cierń w cierniu Nie umrę przez te słowa, lecz to właśnie powinno mi się przydarzyć.   Ktoś nazwał mnie źle ktoś, kto jest bardzo miły a ja noszę ból w sercu boli jak sól na skórze, otwarta rana po nożu. Czego pragną ludzie w nocy, gdy ofiara krąży wokół nich.
146 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

78 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie