Stare, mądre drzewo
Oddycha wśród przepięknych barw,
które opadają przed nim cicho
a ja z radością pośród nich kroczę.
Patrzy z uśmiechem w kierunku deszczu,
który delikatnie muska za dnia i w nocy,
nie pragnie gwiazd ani blasku księżyca.
Mówi szeptem o swoim smutku
i o tym, jak wiatr na próżno doń dociera
z wieściami, które już dobrze zna
Czeka, nie wiedząc czemu ani na co,
łzy płyną wraz z nieszczęsną duszą,
gdy najbardziej współbrzmi z jesienną porą.
25 odsłon
