Stworzę posiadłość na zielonych pagórkach
z cegły, z drewna chronionego przed wilgocią.
Winorośl spleciona na krzywych półkach,
przyniesie sok z niebieskich winogron do okien.
W ogrodzie, przechodząc w cienie pełne aromatów.
Jednak jesień obfituje w czerwone owoce,
rosnące na wilgotnym podłożu.
Wino, ciemne z zewnątrz,
będzie czuwać, aby ludzie pozostali honorowi i wierzący, by
nie zanieczyści ich oddech powietrza w moim domu.
Moje trawniki, ścieżki, kominek i pościel
będą się strzec ich zdradliwego spojrzenia.
Jednak w tej zielonej rezydencji nie będzie hałasu, mury
nie staną się świadkiem żadnych głośnych orgii ani w dzień, ani w nocy.
Jeśli ktoś przyjdzie pomedytować w cieniu drzew,
ich serca, jak i moje, ożyją tylko w marzeniach.
z cegły, z drewna chronionego przed wilgocią.
Winorośl spleciona na krzywych półkach,
przyniesie sok z niebieskich winogron do okien.
W ogrodzie, przechodząc w cienie pełne aromatów.
Jednak jesień obfituje w czerwone owoce,
rosnące na wilgotnym podłożu.
Wino, ciemne z zewnątrz,
będzie czuwać, aby ludzie pozostali honorowi i wierzący, by
nie zanieczyści ich oddech powietrza w moim domu.
Moje trawniki, ścieżki, kominek i pościel
będą się strzec ich zdradliwego spojrzenia.
Jednak w tej zielonej rezydencji nie będzie hałasu, mury
nie staną się świadkiem żadnych głośnych orgii ani w dzień, ani w nocy.
Jeśli ktoś przyjdzie pomedytować w cieniu drzew,
ich serca, jak i moje, ożyją tylko w marzeniach.
0
0
8 odsłon