Przejdź do treści
Czytanie

listopad 2018

na górze oczka między warstwami warzywa buzują w temperaturze i wodzie dołem czołga się makaron własnej roboty prowincjonalnie goni marchewkę pietruszkę z cebulą płacze jak dziecko siódmego dnia bóg odpoczywa co zgotował rozlał na talerze dlatego nie wierzę że ze złotych tac sypią się opłatki śniegu dlatego... budzę się w czterech porach roku zawsze raz pierwszy i nigdy ostatni
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
listopadowo
ale pięknie
oczko małe przymarzło
a wielkie patrzy
mieć delikatną szadź
to jeszcze nie biel
kiedy dzień
dzień listopadowy niesie
wszystkie pory roku
a dla miłości wiosnę
i choć zimny wiatr wieje
nie jedni czyste Niebo mają :)
23 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie