Przejdź do treści
nocami dojadamy resztki z dnia i wszystko staranie zalewami snami ponad połowę na wszelki wypadek przebudzenia ciałami dotykamy stref po za nami by w środku ożyła krew ... dla dnia co niebawem ubrany godzinami wstanie i odejdzie w przeszłość nocami jesteśmy odważniejsi latamy bez skafandrów między gwiazdami zmieniamy skutki z przyczynami będąc bezpieczni ciałami budzimy siebie po za strefami by w środku ożyła dusza ...dla dnia co niebawem nagi stanie przed oknem i pójdzie w przyszłość
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie